W Chinach kot cyweta jest przysmakiem – i może być przyczyną Sars

Pytanie, które nie dawało spokoju naukowcom, odkąd wirus Sars pojawił się w Chinach i rozprzestrzenił się na całym świecie: skąd się wziął?

Teraz naukowcy z Hongkongu zidentyfikowali winowajcę – cywetę palmową zamaskowaną, małego ssaka podobnego do kota, który jest traktowany jako przysmak kulinarny w niektórych częściach Chin.

Wirolodzy sprowadzeni do polowania na wirusa Sars zawsze podejrzewali, że pozostawał on w obejściu lub zwierzętach domowych przed wykonaniem skoku międzygatunkowego do ludzi.

Najbardziej prawdopodobne źródła były uważane za świnie lub kurczaki, ale próby zakażenia zwierząt wirusem Sars pobranym od zakażonych ludzi nie powiodły się, sugerując, że musiał on pochodzić od innego gatunku.

Yuen Kwok-Yung, mikrobiolog z Uniwersytetu w Hongkongu, i jego zespół zdecydowali się na przebadanie dużej liczby cywet i innych zwierząt łownych. Odkryli, że cztery z maskowanych cywet palmowych – które mają krótkie futro i czarno-białe paski na twarzy – były nosicielami koronawirusa, który spowodował Sars. Zwierzęta są powszechne w Chinach, Indiach i Malaysia.

Prof Yuen powiedział, że jest mało prawdopodobne, że ludzie zostali zainfekowani przez jedzenie cywety. Ale wirus mógł przeskoczyć do ludzi, jak podnieśli, ubity i cooked them.

Civet jest jednym z głównych składników w egzotycznych dzikich zwierząt danie „smok-tygrys-zupa feniks”, dla których bogaci Chińczycy w prowincji Guangdong będzie płacić duże sumy.

Zupa jest aromatyzowane z płatkami chryzantem i zawiera strzępy cywety kota i węża.

Obecna strona internetowa centrum informacji turystycznej w Guangzhou zachęca odwiedzających do spróbowania tego „specjalnego dania”.

Sprzedaż kota cywetowego jest zakazana w Hongkongu, ale ludzie nadal przekraczają granice Chin, aby go zjeść, a także inne egzotyczne zwierzęta. Powszechnie uważa się w południowych Chinach, że jedzenie dzikich zwierząt może zwiększyć wigor ludzkich organów.

Hongkong wirusolog, profesor Malik Peiris, który kieruje zespołem, który po raz pierwszy zidentyfikował koronawirusa Sars, powiedział wczoraj, że tak długo, jak jedzenie było prawidłowo gotowane, wirus powinien zostać zabity.

Jednakże, powiedział, to było oczywiście jest shed z dzikiego zwierzęcia, a ktoś może wejść w kontakt z nim, podczas gdy żywe zwierzę było handled.

Jeden z pierwszych potwierdzonych pacjentów Sars w Chinach, Huang Xingchu, 34, pracował jako kucharz w restauracji Shenzhen.

Prof Yuen powiedział, że należy wprowadzić ścisłe kontrole w celu zapewnienia, że cywety i inne zwierzęta łowne były hodowane i sprzedawane bez narażania ludzi na ryzyko zakażenia.

„Jeśli nie można kontrolować dalszego przeskakiwania takich wirusów ze zwierząt na ludzi, ta sama epidemia może wystąpić ponownie – dlatego bardzo ważne jest, abyśmy mieli sposoby kontrolowania hodowli, uboju i sprzedaży tych dzikich zwierząt łownych.”

„To dobry krok naprzód”, powiedział John Oxford, ekspert w dziedzinie wirusologii w Queen Mary School of Medicine w Londynie. „Teraz możemy zacząć stawiać bariery między ludźmi a kotami, aby zatrzymać to, i dalsze wirusy, przechodząc.”

Wcześniej w tym tygodniu, Chandra Wickramasinghe, z Cardiff’s Centre for Astrobiology, zasugerował, że wirus Sars może nawet spadł na Ziemię z kosmosu, ale nie jest to pogląd szeroko podzielany przez naukowców.

Prof Yuen i jego zespół wierzą, że wirus przeskoczył prosto z cywet do ludzi, ale mówią, że inne zwierzęta mogły również być zaangażowane w transmission.

„To może nie być koniec historii”, powiedział profesor Oxford. „To może równie dobrze przeskoczyć z innego zwierzęcia na cywety, a to będzie wymagało dużo pracy, aby to rozwiązać.”

Uważa się, że epidemia Sars jest pod kontrolą w Hongkongu, a wczoraj Światowa Organizacja Zdrowia wycofała swoje ostrzeżenie przed podróżą do Hongkongu i Guangdong.

Tajwan zgłasza obecnie najwyższą liczbę nowych zakażeń, przynosząc całkowitą liczbę dla regionu do 483. Na całym świecie, 4,212 osób pozostaje zarażonych chorobą.

Tematy

  • Wiadomości ze świata
  • Chiny
  • Sars
  • Share on Facebook
  • Share na Twitterze
  • Share via Email
  • Share on LinkedIn
  • Share on Pinterest
  • Share on WhatsApp
  • Share on Messenger

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.